II liga juniorów

Darłówek 24.06-02.07.11

Zobacz galerię zdjęć autorstwa Mariusza Stoppela
Serwis internetowy zawodów

Relacja Mariusza Stoppela

Tegoroczne rozgrywki juniorskie zgromadziły rekordową liczbę zespołów, bo aż 50! Wynikało to z faktu zmian regulaminowych, które wprowadził PZSzach, dopuszczając v-ce mistrzów wojewódzkich lig juniorskich. Codziennie więc na sali turniejowej można było zobaczyć 300 młodych adeptów królewskiej gry, szkoda że tylko na 12 szachownicach transmisyjnych. Zawody przebiegły sprawnie, choć organizator, mimo wielu swoich starań, nie mógł należycie zapewnić sprawnego kwaterowania się ekip, należytego standardu pokoi (miały być na czas ligi wyremontowane). Nie zapewnił też uczestnikom wielu atrakcji poza turniejowych (część uczestników wypłynęła tylko na 40 minutowy rejs statkiem po morzu).

Dobrze, że dopisywała pogoda. Zespoły wykorzystały tę szansę na kąpiele morskie i grę w siatkówkę na pięknej darłowskiej plaży.

Co do samych zawodów: nasz region reprezentowali UKS MDK-1 Bydgoszcz, OPP Toruń i Rotmistrz Grudziądz. Pierwsza z ekip, mimo ambitnych planów i wysokiego numeru startowego nie zdołała, niestety, awansować do I Ligi. Zaważyła na tym na pewno słabsza dyspozycja Mateusza i Artura, którzy tocząc twarde pojedynki nie zdołali zdobyć więcej niż 50 % punktów. No cóż, człowiek to nie maszyna go wygrywania! Ostatecznie zespół bydgoski zajął 10 miejsce. Tuż za nim, o dwa miejsca, byli Toruńczycy, którzy swą ambitną grą poprawili się o trzy pozycje względem numeru startowego. Grudziądzanie zaś utrzymali swe miejsce w II lidze-ten najmłodszy nasz przedstawiciel w rozgrywkach sprawić może za rok jeszcze nie jedną niespodziankę. Na osłodę "naszym" pozostało 3 miejsce na I szachownicy Łukasza Licznerskiego (8,5 z 11), 2 miejsce Radka Gajka na II szachownicy (8,5 z 9) i 3 miejsce Tomka Żebrackiego (9 z 11, norma na I kategorię)

Dodam, że opiekunami i trenerami naszych zespołów byli: Violetta Pacuszka i Sławek Kraiński, Paweł Pawłowski, Adam Wiśniewski i piszący te słowa.