Mistrzostwa Polski Juniorów do 14 lat

Suwałki 13-21.04.11

Strona internetowa
Serwisy turniejowe: dziewczęta | chłopcy

Relacja Andrzeja Karpińskiego

XVII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w sportach halowych odbyła się w Suwałkach, w dniach 13-21 kwietnia. W tym roku na terenie Podlasia gościć będzie ponad 4 tysiące młodych sportowców – juniorów do 14 lat.

Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek urodzonych w latach 1997-98 zgromadziły po 46 osób w każdej z grup. Jest to jedyna wielka impreza szachowa w kraju, w której pobyt zawodników pokrywa Ministerstwo Sportu. Krążą jednak słuchy jakoby tegoroczny finał był ostatnim turniejem szachowym, w którym udział „państwa” w jego organizacji nie jest gołosłownym hasłem. A wszystko pod chwytliwym i oklepanym już sloganem o braku tzw. środków. Notabene, takim samym sposobem wykpiło się Stowarzyszenie Związków Sportowych w Bydgoszczy z pomocy finansowej na rzecz KPZSzach., a dotyczącej kadry wojewódzkiej młodzików.

Nasz region reprezentowało 4 chłopców i dziewczyna. Najwyżej rozstawieni na liście startowej zawodnicy mieli do pomocy „swoich” trenerów (nr 3, Gajek Radosław i nr 10, Śliwicki Damian – odpowiednio Andrej Maksimienko i Aleksander Kaczur).

Świetnie rozpoczął finały juniorów Radosław Gajek, który uzyskawszy z pięciu partii 5 punktów (!) zasiadł na I szachownicy, by nieprzerwanie grać na niej do X rundy. Na dystansie 1-5 rund ograł kandydata do złota Khamidova i groźnego Ulanowskiego. Potem jednak musiał dzielnie odpierać ataki teoretycznie nieco słabszych rywali, którzy na zasadzie „bij mistrza” próbowali go pokonać. Radosław grał jednak solidnie, nie przegrywając żadnej partii (!), a w ostatniej rundzie postawił kropkę nad „i” zdobywając złoty medal. Jest to zasłużony dla niego tytuł i efekt kilkuletniej i systematycznej pracy nad szachami.

Dobry występ zanotował Damian Śliwicki popisując się doskonałym finiszem (3,5 z 4 gier), co jak wiadomo daje w „szwajcarze” skok do czołówki turnieju – 8 miejsce. Słabo wypadli pozostali członkowie KPZSzach., ale przecież ich pozycja na liście startowej nie napawała optymizmem i nadzieją na włączenie się do walki choćby o pierwszą „piętnastkę” w obu turniejach. Szczegółowe rezultaty obu grup znajdują się na stronie Chess Arbiter Pro.

Gospodarze Olimpiady wykazali się znakomitą organizacją. Otwarcie finałów z hymnami Polski i olimpijskim, prezentacja województw, ślubowanie i program artystyczny pozostanie w pamięci uczestników. Ponadto zapewniono bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, wyjście na seans filmowy, do aquaparku i na kręgielnie.

Polski Związek Szachowy powinien zdecydowanie zabiegać o to, by „królewska gra” nadal była wśród dyscyplin objętych Ogólnopolską Olimpiadą. Jeśli tak się nie stanie, będzie to świadectwem bierności obecnych władz Związku i potwierdzeniem tezy, że PZSzach. nie wspomaga okręgowych związków i pośrednio klubów, z których wywodzą się szachowe talenty.